|
Dzień skupienia z ks. profesorem Ignacym Bokwą |
|
|
|
|
Wpisał: al. Pawel Twardowski
|
|
27.05.2010. |
 23 maja 2010 r. przeżywaliśmy kolejny dzień skupienia, który wpisał się w cykl tegorocznych chwil zatrzymania się i zamyślenia w biegu życia seminaryjnego, w których towarzyszą nam byli ojcowie duchowni Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu i Radomiu. Tym razem swoją wiarą, wiedzą i doświadczeniem kapłańskim dzielił się z nami ks. prof. Ignacy Bokwa, który pełnił funkcję ojca duchownego w seminarium sandomierskim w latach 1989-1991, a obecnie jest kierownikiem Katedry Teologii Współczesnej na Wydziale Teologicznym UKSW w Warszawie i wykładowcą w naszym radomskim seminarium.
Dzień skupienia zbiegł się z Uroczystością Zesłania Ducha Świętego i odbył w miesiącu szczególnie poświęconym Maryi, dlatego też te dwa akcenty zostały przez księdza profesora w konferencjach mocniej zaznaczone. Przyznał już na początku, że w całym roku liturgicznym dwa momenty dostarczają mu szczególnych przeżyć duchowych. Jest to właśnie Zesłanie Ducha Świętego i Wigilia Paschalna. Zapowiedział również, że motywem przewodnim rozważań będzie osoba Maryi i jej otwarcie się na Ducha Świętego oraz całkowite poświęcenie Bogu.
W czasie kilku spotkań w Kaplicy zostało poruszonych wiele kwestii związanych z wyżej wymienioną tematyką, miedzy innymi postawa człowieka wobec tego, co nowe w jego życiu. Maryja jest dla nas, jak stwierdził ksiądz profesor, wzorcem człowieka, który otwiera się dzięki Duchowi Świętemu na to, co nowe. Pewną nowością dla człowieka powołanego do kapłaństwa staje się seminarium duchowne i ta nowość musi być właściwie przyjęta i przeżywana. Rekolekcjonista zachęcał, aby w tym przeżywaniu seminarium towarzyszyła nam pasja i zapał na wszystkich płaszczyznach formacji, a zwłaszcza na płaszczyźnie intelektualnej i duchowej. Pomocą w takim przygotowywaniu się do kapłaństwa i później w podobnym przeżywaniu tego kapłaństwa jest właśnie pełne otwarcie się na Ducha Świętego, który porusza człowieka do głębi, daje siłę życia z pasją i przygotowuje na spotkanie z Chrystusem.
Ksiądz profesor, przytaczając zdanie swojego ulubionego teologa, Hansa Ursa von Balthasara, mówił o specyficznej mentalności człowieka, który oddala się od Boga tym bardziej, im bardziej Bóg chce się do niego przybliżyć. Człowiek jest także zamknięty na zmiany, zarówno te, jakie przynosi rozwijający się ciągle świat, jak i zmiany samego siebie, swojego wnętrza. Żadne wydarzenia, choćby były największymi znakami czasu, nie są w stanie zmienić człowieka, dopóki ten sam nie będzie chciał się zmienić. Duch Święty pobudza nas do takich zmian, które zbliżają do Boga i drugiego człowieka. Pomaga On rozpoznawać i wypełniać wolę Bożą oraz przeżywać trudne chwile jakie są udziałem każdego, dlatego tak ważne jest otwieranie się na Ducha Świętego na wzór Maryi. Taką postawę powinien mieć zwłaszcza kapłan, który musi przetrwać w swoim życiu tzw. ciemne godziny jakie przychodzą, a w dzisiejszych czasach są przede wszystkim związane z nasilonymi atakami na Kościół, które ksiądz profesor określił jako jedne z największych i najbardziej perfidnych w historii.
Poprowadzenie dnia skupienia dla kleryków było dla ks. prof. Bokwy spełnieniem marzenia, jak sam powiedział. Dla nas było poznaniem go z innej strony, nie tylko jako wykładowcy i wymagającego egzaminatora, ale także jako kapłana, który z wiarą i ogromną wiedzą wypełnia swoje życiowe powołanie.
Więcej zdjęć w Galerii
|