STRONA GŁÓWNA arrow DUSZPASTERSTWO arrow Niepełnosprawni Piekoszów
Niepełnosprawni w Piekoszowie PDF Drukuj Email
Wpisał: al. Paweł Twardowski   
03.03.2009.

ImageWśród wielu możliwości zaangażowania się kleryków w praktyki duszpasterskie, pozwalające rozwijać powołanie do kapłaństwa, na szczególną uwagę zasługuje opieka nad osobami niepełnosprawnymi. Jest ona wyjątkową formą pracy z ludźmi, ponieważ urzeczywistnia się w niej najpełniej to, do czego jesteśmy powołani – służba Bogu obecnemu w człowieku, zwłaszcza człowieku cierpiącym.
Miejscem realizacji tej praktyki duszpasterskiej jest Piekoszów – niewielka miejscowość położona 12 km na od Kielc w kierunku Częstochowy. Warto wspomnieć, że istnieje tam od 300 lat Sanktuariom Matki Bożej Miłosierdzia. Staraniem wielu ludzi dobrej woli, przy współudziale Caritas Diecezji Kieleckiej, w Piekoszowie został wybudowany i od 1993 roku zaczął działać Dom dla Niepełnosprawnych, pierwszy w województwie świętokrzyskim. Od samego początku jego działalności organizuje się tam czternastodniowe turnusy rekolekcyjno – rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych, zwane wczasorekolekcjami. Dlaczego taka nazwa? Otóż ideą ich, oprócz pomocy fizycznej i profesjonalnej rehabilitacji, jest pogłębienie w uczestnikach poczucia dziecięctwa Bożego, własnej wartości jako człowieka, oraz ukazywanie sensu cierpienia. Centrum Domu stanowi Kaplica, a na każdym turnusie obecny jest ksiądz kapelan, co stwarza możliwość codziennego uczestnictwa w Mszy Świętej, korzystania z sakramentów świętych, konferencji duchowych oraz indywidualnych rozmów. Poza tym czas upływa na ćwiczeniach rehabilitacyjnych pod okiem specjalistów, nie brakuje również zajęć kulturalnych i rozrywkowych: śpiew, muzyka, wycieczki i spacery, imprezy sportowe, ogniska, koncerty.
ImageWspomniane turnusy odbywają się przez całe wakacje, dlatego też my jako klerycy, mamy możliwość uczestnictwa w charakterze wolontariuszy. Do naszych zadań podczas takich wczasorekolekcji należy przede wszystkim całodobowa opieka nad jedną osobą niepełnosprawną. Chodzi o pomoc w wykonywaniu podstawowych czynności dnia codziennego, asystowanie przy rehabilitacji, rozmowy, czyli po prostu ciągłe towarzyszenie jako opiekuna i przyjaciela. Poza tym zajmujemy się przygotowaniem liturgii, adoracji, nabożeństw, prowadzimy modlitwy poranne i wieczorne. Od strony rozrywkowej pomagamy również w przygotowaniu i prowadzeniu pogodnych wieczorów.
Nie jesteśmy tam jedynymi wolontariuszami. Piekoszów cieszy się dużym zainteresowaniem młodych ludzi, którzy chcą część swoich wakacji poświęcić dla drugiego człowieka i tym samym rozwijać własną wrażliwość w miłości bliźniego. Wzajemna współpraca i zrozumienie między wolontariuszami stwarza niezwykłą rodzinną atmosferę podczas turnusu, czego doświadczają przede wszystkim podopieczni czując się tam naprawdę jak w domu. Każdy uczestnik turnusu ma możliwość podzielić się z innymi swoimi zainteresowaniami, a codzienne rozmowy przy różnych okazjach sprawiają, że nawiązują się tu niezwykłe więzy przyjaźni.
Praktyka wakacyjnych wyjazdów do Piekoszowa jest w naszym seminarium dość rozpowszechniona, ponieważ każdy kto choć raz tam był i doświadczył jak wielka radość sprawia pomoc drugiemu człowiekowi, zwłaszcza cierpiącemu, chce kontynuować tę służbę w miłości i zachęca do tego innych.
Tak naprawdę nie wiadomo, kto na tych turnusach więcej daje, a kto otrzymuje, powtarza się bowiem w wypowiedziach wolontariuszy zdanie, że przyjechali do Piekoszowa z chęcią dawania siebie, a czują się obdarzeni przez tych, którym służyli. Doskonałe odzwierciedlenie znajduje więc w tym przypadku maksyma mówiąca, o tym, że więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu.

 

Wiecej zdjęć w Galerii