Spojrzenie z miłością

W niedzielę, 7 kwietnia klerycy przeżywali dzień skupienia. Był to czas odejścia na krótką chwilę od codziennych spraw, głębsze wejście w modlitwę. Był to dzień pozwalający na zatrzymanie się w okresie Wielkiego Postu, aby zobaczyć jak wyglądają duchowe przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Ks. Maciej Korczyński – diecezjalny dyrektor ds. stałej formacji kapłanów, ojciec duchowny oraz stały spowiednik radomskich kleryków  – na początku podkreślił jak ważne jest odbywanie dnia skupienia dla życia duchowego osoby powołanej do służby w Kościele. Prowadzenie autentycznego życia duchowego wymaga zachowania milczenia i odpowiedniego skupienia, a dobre wejście w czas pustyni wpływa na lepsze zrozumienie i przeżywanie codzienności.

Klerycy modlili się słowem Bożym, zaczerpniętym z Ewangelii według świętego Łukasza, opisującym Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa. Ojciec Maciej dał praktyczne wskazówki w jaki sposób czytać Ewangelię. Jej lekturę należy rozpoczynać od centrum, czyli opisu ostatnich chwil życia Jezusa, ponieważ wszystko w Kościele rozpoczyna się od Krzyża. Pomocne jest zestawianie jednej relacji o okolicznościach śmierci Jezusa z pozostałymi relacjami, które spisali wszyscy ewangeliści. Pamiętając o tym, że wydarzenia z życia Jezusa są zaplanowane i zakorzenione w Starym Testamencie, warto sięgnąć do wcześniejszych opisów męczeństwa postaci biblijnych.

Rekolekcjonista przedstawił specyfikę Ewangelii według św. Łukasza. Ewangelista pokazuje Boga, który patrzy na człowieka z miłością, wyrozumiałością i gotowością przebaczenia. Z drugiej strony człowiek może łatwo podeptać miłość Boga. Pomimo tego zagrożenia Bóg idzie ze swoją miłością we wszystkie przestrzenie ludzkiego życia i czeka na odpowiedź każdego z nas. W tym świetle kluczowymi słowami rozważanego fragmentu są słowa Jezusa, które wypowiada na krzyżu: Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą co czynią (Łk 23,34).

W homilii ojciec Maciej wskazał na dramat ludzkiego grzechu, który dokonuje się wtedy, gdy się na niego decydujemy. Grzech buduje mur między nami a Bogiem, dlatego miłość Boga nie może przedostać się w pełni. Należy pamiętać, że Bóg jednym gestem może zetrzeć ludzki grzech, Jego miłość jest w stanie podnieść nas z każdego upadku, tylko trzeba tego chcieć. Dzień skupienia zakończył się nabożeństwem Gorzkich żali, które było aktem dziękczynienia Ojcu Niebieskiemu za wielką i niepojętą miłość ku rodzajowi ludzkiemu, iż raczył zesłać Syna swego, aby za nas wycierpiał okrutne męki i śmierć podjął krzyżową.


al. Łukasz Szymański, rok V