Na pustyni ze św. Stanisławem Kostką

Tytuł artykułu może wydawać się dziwny, bo co ma pustynia i św. Stanisław Kostka wspólnego. Zasadniczo wydawałoby się, że nic, ale dla kleryków oznacza tylko jedno: załączenie trybu offline i przeżycie dnia skupienia. I taki dzień pustyni miał miejsce ostatnio, tj. 13 stycznia 2019r. a poprowadził go ks. Jarosław Kwiatkowski z diecezji płockiej – wykładowca Biblii.

Niewątpliwie każdy z nas jest powołany do świętości i przykłady tego mamy przeglądając kalendarz liturgiczny, w którym możemy znaleźć bardzo dużo wspomnień różnych świętych. Wniosek z tego prosty – świętość jest dla każdego, tylko jak ją osiągnąć?

I znowu pytanie, które może nas zaprowadzić w najróżniejsze obszary skojarzeń i myśli, ale patrząc na św. Stanisława, który dla jednych może być „cukierkowatym” Stasiem, a dla innych „Supermanem” Stachem, możemy dostrzec kilka istotnych elementów drogi życiowej, która może okazać się wspólna dla wielu osób.

Ważne w życiu każdego człowieka jest prawidłowe rozeznanie powołania (drogi życiowej), modlitwa, wierność i miłość. I są to elementy nierozłączne na drodze każdego człowieka, które wzajemnie się przenikają. I św. Stanisław Kostka te wszystkie elementy zrealizował w swoim życiu. Odkrył, iż Krzyż ma dwie strony. Z jednej strony Jezus przybity gwoździami, a z drugiej puste miejsce przeznaczone dla każdego z nas.

Ks. Jarosław pokazał również przykład osoby, która w ten sposób przeszła swoje życie – śp. ks. Piotr Błoński, który zmarł w wieku 25 lat w wyniku choroby nowotworowej, będąc kapłanem tylko przez 187 dni.

Chciałoby się powtórzyć za św. Augustynem: Miłość – to wybór drogi miłości. I wierność wyborowi.

I tego wszystkim z całego serca życzę.

 

al. Krystian Wieteska, rok IV

 

ZOBACZ GALERIĘ Z TEGO WYDARZENIA