Pewnie wielu z naszych czytelników, po przeczytaniu ostatniego już hasła, zaczęło myśleć co wspólnego ma radomskie seminarium z dalekim afrykańskim krajem jakim jest Zambia. Otóż, aby rozwiązać tę kwestię musimy sięgnąć pamięcią do smutnego dla nas wszystkich wydarzenia jakim była śmierć ks. Marcelego Prawicy. Ten zasłużony dla naszej diecezji kapłan jako młody, pełen zapału duszpasterz zdecydował się na wyjazd do Afryki, by tam oddać się posłudze ewangelizacji. Miało to miejsce w latach siedemdziesiątych, kilkanaście lat po ogłoszeniu przez Piusa XII encykliki „Fidei donum” zachęcającej księży diecezjalnych do wyjeżdżania na misje. Ks. Marceli spędził w Zambii ponad czterdzieści lat, posługując duszpastersko w wiosce Chingombe, w środku afrykańskiego buszu.

W naszym seminarium jedna z auli wykładowych nosi nazwę tego niezwykłego człowieka, ks. Marcelego Prawicy. Zgromadzone w niej pamiątki, nadesłane przez misjonarzy z Afryki pozwalają poczuć klimat i kulturę tamtych ludzi. Kleryckie Koło Misyjne otacza nieustanną modlitwą misjonarzy i misjonarki posługujących poza granicami Polski, wypraszając nowe powołania do służby w Kościele.

To już ostatni artykuł z cyklu „Alfabetycznej podróży do seminarium” upamiętniający srebrną rocznicę powstania naszej diecezji. Powyższy tekst stanowi znakomite zwieńczenie dotychczasowych haseł i jednocześnie uzmysławia to, że seminarium to miejsce, w którym człowiek dojrzewa do służby Kościołowi powszechnemu, rozumiejąc dosłownie słowa Jezusa z Ewangelii wg św. Mateusza: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” (por. Mt 28, 19).

5