Skomplikowany proces zapinania guzików

Czas biegnie nieubłaganie. Wydawać by się mogło, że decyzja o organizacji Światowych Dni Młodzieży zapadła niedawno, a było to już trzy lata temu. W czwartek, na cztery miesiące przed największym wydarzeniem tego lata do naszego seminarium przybyli samorządowcy z terenu naszej diecezji, aby spotkać się z księdzem biskupem Henrykiem Tomasikiem oraz koordynatorami ŚDM.

Każdy z nas, kto zajmował się przygotowaniem nawet niewielkiej uroczystości rodzinnej wie, że wszystko powinno być dopięte na ostatni guzik. Kiedy w grę wchodzi wiele tysięcy gości na szczeblu lokalnym, a nawet kilka milionów w skali kraju, można się domyślić, że tych guzików będzie bardzo dużo, trzeba zacząć zapinać je odpowiednio wcześnie. To właśnie było celem spotkania.

Po części teoretycznej, w czasie której samorządowcy przypomnieli sobie między innymi ideę ŚDM, czym one są i co dają mieli także okazję, by poznać praktyczne wskazówki dotyczące możliwości zaangażowania się w „Dni w diecezji”.

Myślę, że wzorem dla innych może być powiat przysuski. W rozmowie ze starostą, panem Marianem Niemirskim redakcja naszej strony dowiedziała się, jak bardzo włodarze są zaangażowani w pomoc przy przeprowadzeniu „dni w diecezji”. Powiat przysuski przeznaczy 50 tysięcy złotych w formie otwartego konkursu. (UWAGA! Przysucha nie jest wyjątkiem. Zarządcy innych miejscowości również okazali się bardzo hojni. Moim zdaniem jest to bardzo dobra inwestycja. Jak to mówi znane powiedzenie, reklama jest dźwignią handlu). Pan Starosta, niczym Robert Lewandowski dostający piłkę w polu karnym, nie może zmarnować takiej szansy. A chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, że jest to dobra okazja do promocji miast, powiatów, gmin, ich dziedzictwa, kultury, tradycji, krajobrazu oraz na przykład kuchni. Cały świat może się dowiedzieć o naszej gościnności i życzliwości. Oprócz pięknego daru serca w roku miłosierdzia pan Marian Niemirski. – Chcę, żeby pielgrzymi, którzy zatrzymają się w naszym powiecie wyjechali życzliwie nastawieni i zapamiętali nas do końca życia – podsumowuje starosta przysuski.

Tych przykładów można dwoić i troić. Każdy powiat, każda gmina daje coś od siebie. W końcu Światowe Dni Młodzieży to nie tylko uroczystość ważna dla Kościoła, ale także ważna dla Polski. Każdemu więc zależy, żeby dobrze wypaść przed gośćmi zza granicy.

Z tego co mówią organizatorzy nasza diecezja może pochwalić się pomysłem unikatowym w skali całego kraju. Jest to akcja pod tytułem „Posmakuj Polski”. Na czym ona polega? Będzie to spotkanie z kuchnią polską, naszą kulturą i tradycją w Muzeum Wsi Radomskiej. Ciężko nam sobie wyobrazić ile pierogów będą musiały ulepić wszystkie koła gospodyń wiejskich, a także osoby zaangażowane w poczęstunek, kiedy to do Radomia zjadą się pielgrzymi przebywający na terenie całej diecezji.

Na spotkaniu była obecna także Dorota Łukomska, burmistrz miasta i gminy Stąporków, która także mocno wspiera organizację tego wielkiego przedsięwzięcia. – W Światowych Dniach Młodzieży licznie uczestniczyć też będą młodzi mieszkańcy naszej gminy, którzy żyją na co dzień w duchu wiary. Mnie jako młodego jeszcze włodarza, samorządowca z pasji i zamiłowania, pracującego od lat z młodymi ludźmi, niezmiernie cieszy taka postawa, bo są oni animatorami życia według zasad i wartości, które wpływają na relacje, ich jakość, a tym samym jakość życia nas, jako społeczeństwa. Wierzę, że promocja tych wartości, od zarania wieków związanych z rozwojem duchowym człowieka, niesie ze sobą samo dobro i dlatego z całego serca wspierać będę osobiście te działania i z przyjemnością włączamy się w organizację tego wydarzenia, pokazując nasze bogactwo kulturowe i staropolską gościnność – mówi burmistrz Stąporkowa.

Kończąc już tą „krótką” wzmiankę odsyłam wszystkich zainteresowanych na strony naszych zaprzyjaźnionych portali, na których znajdziecie między innymi galerię zdjęć, szczegółowy plan „Dni w diecezji” oraz wypowiedzi samorządowców i koordynatorów ŚDM.

Gość Radomski AVE

Radio Plus

PM.